Bierz dotację … póki jeszcze możesz!

Mijają kolejne lata przynależności Polski do struktur Unii Europejskiej. Przez ten czas wiele w naszym kraju się zmieniło. Powstały nowe drogi, obiekty użyteczności publicznej i zmodernizowano wiele ośrodków, w tym tych:

  • kulturalnych,
  • oświatowych,
  • i związanych ze służbą zdrowia.
Autor zdjęcia: USDAgov

Autor zdjęcia: USDAgov

Można, więc śmiało powiedzieć, że na wejściu do Unii skorzystaliśmy wszyscy, również my –
szarzy obywatele.

Kto skorzystał najbardziej na wejściu do Unii?

Przywołując korzyści płynące ze wstąpieniem do Unii Europejskiej, z pewnością należy wspomnieć o grupie, która skorzystała chyba najbardziej. To zaskakujące, bowiem w większości przypadków, to właśnie wśród tych osób znajdowało się najwięcej oponentów, którzy wzbraniali się przed polityką wspólnotową. Mowa tu oczywiście o rolnikach. Najwięcej profitów zgarnęli oczywiście gospodarze mający duże gospodarstwa, uprawy i hodowle. Doskonale widać to podróżując po kraju. Coraz częściej widać, bowiem duże, doskonale zarządzane i bogate gospodarstwa. W niepamięć odchodzą już czasy, gdy rolnik kojarzony był z kimś biednym i niezaradnym. Teraz, gdy rolnicy zarabiają często nawet więcej niż pracownicy korporacji, stał się to zawód taki sam jak każdy inny. A nawet więcej – coraz więcej, bowiem młodych upatruje swoją szansę właśnie na wsi, pracując w dużych gospodarstwach.

Analizując korzyści przystąpienia do Unii, trzeba wspomnieć także o przedsiębiorcach. Dotacje dla firm otworzyły wielu z nich drogę do rozwoju i ekspansji na nowe rynki zbytu (o czym także pod linkiem: http://www.strategor.pl/). Choć procedury związane z przyznawaniem środków są dość uciążliwe, to jednak ilość korzyści płynących z uzyskania tego typu finansowania w dużej mierze je przyćmiewa.